Życie w samym sercu Tatr

Tatry to prawdziwa ikona polskiej turystyki – i to nie tylko tej górskiej. Nie bez powodu Zakopane, a więc miasto leżące u ich stop doczekało się miana “zimowej stolicy Polski”. A co gdyby zamieszkać w samym sercu tych najbardziej majestatycznych polskich gór? O tym właśnie jest książka “Pięć stawów. Dom bez adresu” (https://www.taniaksiazka.pl/piec-stawow-dom-bez-adresu-beata-sabala-zielinska-p-1444147.html) Beaty Sabały-Zielińskiej, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński Media.

Nad pięcioma stawami

Bohaterem książki jest miejsce położone w samym sercu polskich Tatr – w pięknej, malowniczej Dolinie Pięciu Stawów Polskich. To słynne schronisko, które ma najwyższe położenie ze wszystkich tego typu obiektów w Polsce i przyciąga turystów od dziesiątek lat. Ma unikalny, magiczny klimat a rozpościerające się stąd widoki należą do najpiękniejszych w całych Tatrach. Nic dziwnego, że nocleg w tym miejscu należy do marzeń wielu turystów wybierających się w najwyższe polskie góry.

Jak jednak wygląda codzienność nad Pięcioma Stawami? O tym najlepiej wiedzą osoby prowadzące schronisko w dolinie – a jest to, nieprzerwanie od blisko stulecia, słynny podhalański ród Krzeptowskich. Rozmowy z kolejnymi opiekunami schroniska są kanwą, na której powstała ta książka. Przytaczane przez nich opowieści i anegdoty z minionych lat to niesamowite świadectwo barwnej historii schroniska w Dolinie Pięciu Stawów.

Miejsce poza cywilizacją

“Pięć stawów. Dom bez adresu” to zgodnie z tytułem opowieść o miejscu, które jest regularnie prowadzonym domem dla gości-turystów, a jednak nie ma swojego adresu i nie mieści się przy żadnej ulicy. Jego położenie to sam środek polskich gór, w cieniu groźnego masywu Orlej Perci. Adresem Pięciu Stawów są tylko i wyłącznie Tatry. Dzięki lekturze tej pozycji dowiemy się z jakimi przeszkodami muszą mierzyć się mieszkający tu na co dzień ludzie – czy więcej jest plusów czy minusów takiej lokalizacji.

Podhalańska opowieść

Autorka książki – Beata Sabała-Zielińska to rodowita mieszkanka Podhala, która przez lata relacjonowała wydarzenia w tej części kraju dla znanej polskiej rozgłośni radiowej. Jej pochodzenie jest dodatkowym plusem książki, którą stworzyła bo jak nikt zna ten region – jego naturę, specyfikę i problemy. Taka prowadząca pozwoliła należycie otworzyć się swoim rozmówcom i w efekcie powstała imponująca, wciągająca od pierwszych stron książka o miejscu absolutnie wyjątkowym – nie tylko na mapie Tatr, ale i całej Polski. Pozycja obowiązkowa do przeczytania zarówno dla wszystkich miłośników Tatr, gór jak i tych, którzy Dolinę Pięciu Stawów znają – jeszcze – tylko ze zdjęć.

Książka autorstwa azerbaijan_stockers - pl.freepik.com